środa, 21 lipca 2010

Kilka rzeczy, ktore trzeba zrobic przed trzydziestka


Znudzone monotonia zycia w obozie, starzejac sie z dnia na dzien zdecydowalysmy sie zrobic cos szalonego i na naszej check liscie 'spraw do zrobienia przed 30stka' pojawilo sie kilka nowych pozycji. Postanowilismy pojsc z innymi na plaze w nocy. Szalone? Oczywiscie ze tak jesli w pewnym momencie decydujesz sie wbiec w bieliznie do morza i robisz sobie zdjecia;p A probowaliscie kiedys kapac sie nago?? No i tutaj zaskoczymy was (lub nie) TAK!! zrobilysmy to. Bylo cudnie. Morze bylo bardzo cieple, a niebo bylo pelne spadajacych gwiazd. Po nocnej kapieli przyszedl czas na moldawskie wino z woda gazowana (inaczej piszac degustowalysmy wino, ktore dostalysmy w prezencie od praktykantki z Moldawii). W pewnym momencie Paullina zorientowala sie ze w ferworze pozbywania sie ubran polozyla gdzies swoj zegarek i po cudnej kapieli nie wiedzialysmy gdzie on jest. Czyli przyszla pora na szukanie skarbow! Mialysmy profesjonalny sprzet: telefony, wlasne dlonie i stopy. Na czworaka przeszukiwalysmy kazdy m2 piaszczystej plazy. Po dlugiej zabawie w chowanego znalazlysmy zegarek... w bucie innej Polki! (i jak tu obalac stereotypy??!!!;P). Bez bielizny na sobie, ale za to z piaskiem miedzy posladkami wrocilysmy do naszego pokoju z tajwanskim klimatem...

1 komentarz:

  1. pfff....17 lat mialem i na walet plywalem w Baltyku :D :P trzeba sie umowic na wspolne plywanie gdzies blizej :)

    Michal

    OdpowiedzUsuń